sobota, 3 sierpnia 2013

Rozdział 2: Moja historia.

Ciekawa co tam jest załączyłam ją i moje serce zamarło napisał, że zawsze mogę na niego liczyć, że zawsze mi pomoże. Od tej chwili wiedziałam, że to facet dla mnie. Wiedziałam, że to czy zostaniemy para to już kwestia czasu. Zakochałam się, i pierwszy raz w życiu wiedziałam, że to będzie cudowny związek.
Moje życie wróciło do normy nie martwiłam się aż tak bardzo swoim zdrowiem. Chciałam żyć tak jak wcześniej i nie martwić się niczym. Wakacje mijały szybko. Ciągłe wyjazdy nad wodę sprawiły, że zapomniałam o wszystkim co mnie dręczyło. Lecz w końcu nadszedł czas spotkania z moim ukochanym. Pojechaliśmy nad jezioro. Gdy się opalałam Szymek wziął mnie na ręce i zaciągnął do wody. Z wielkim krzykiem do niej wpadłam i zostałam pod wodą aby zrobić mu na złość, a że umiałam bardzo długo wytrzymać pod wodą wykorzystałam to. Szymek gdy tylko zauważył, że nie ma mnie długo zaczął panikować i mnie szukać pod wodą. Widząc to wynurzyłam się i zaczęłam go podtapiać. Kiedy się wynurzył zaczęliśmy się chlapać i śmiać się jak małe dzieci. Nagle niespodziewanie obiął mnie w pasie i pocałował tak że aż zabrakło mi tchu, to było cudowne. Zrobiło mi się zimno więc wyszliśmy na koc, tam okrył mnie ręcznikiem i przytulił. Tak siedząc rozmawialiśmy spokojnie o wszystkim i o niczym aż z jego ust padło pytanie:
- Dlaczego ostatnio się załamałaś, co się takiego stało?
Wtedy poczułam, że czar prysł, wszystko wróciło i do tego ze zdwojoną siłą,bałam się, że po tym co usłyszy nie będzie chciał mnie znać. Ale musiałam mu powiedzieć.
- Nie wiem od czego zacząć.
- Najlepiej od początku, kochana. - wyszeptał mi do ucha.
- No więc, w styczniu byłam u dermatologa i okazało się, że mam łuszczyce skóry głowy. Później zaczęły się u mnie krwawienia podczas wizyt w toalecie. Poszłam do lekarza rodzinnego ale dopiero przed świętami Wielkiejnocy i zaraz dostałam skierowanie do szpitala. Po świętach poszłam do szpitala i od razu dostałam do picia jakieś świństwo na przeczyszczenie bo za 3 dni miałam mieć kolonoskopie. Pech jednak chciał, że na drugi dzień wieczorem dostałam okresu i odesłali mnie do domu. Po dwóch tygodniach czekała mnie powtórka. Do tego czyścili mnie dzień dłużej niż mieli bo nie było lekarza aby wcześniej wykonać zabieg. Na drugi dzień po badaniu wypuścili mnie do domu. Aby dowiedzieć się co mi jest musiałam czekać 3 tygodnie na wyniki, a mama odbierając wyniki dowiedziała się tylko, że to zapalenie i mam się udać do dziecięcej poradni gastrologicznej z racji tego iż miałam nieskończone 18 lat. W poradni najbliższy wolny termin był na grudzień a więc poszliśmy z dziadkiem do jego lekarza, który był zbulwersowany tym, że nie dostałam żadnych leków po wyjściu ze szpitala. Lekarz przeprowadził badania i okazało się, że mam wrzodziejące zapalenie jelita grubego i jest to choroba genetyczna i na całe życie. - w tym momencie po policzkach spłynęły mi  łzy. - Gdybym nie poszła wtedy z dziadkiem do lekarza mogło by się to dla mnie skończyć strasznie np. perforacją jelita grubego lub rakiem. Gdy tylko o tym myślę chce mi się płakać. - mówiąc to jeszcze płakałam, a Szymek przytulił mnie jeszcze mocniej, chciał coś powiedzieć ale ie dałam mu dojść do słowa. - Teraz wiesz dlaczego za 2 lata gdy skończę technikum chce wyjechać do Niemiec. Chcę tam sobie ułożyć życie na nowo tam gdzie nikt mnie nie będzie znał, tam gdzie będę miała lepszą opiekę medyczną. No chyba, że coś mnie tu zatrzyma.
- Ja Cię tu zatrzymam. Zostaniesz tu dla mnie i razem przejdziemy przez wszystko. - wyszeptał mi do ucha a zaraz po tym pocałował tak jak zawsze mocno i czule.
Wtedy upewniłam się w przekonaniu, że to facet dla mnie. Pokochałam go bardzo. Chciałam spędzić z nim więcej czasu ale musiałam się zbierać na autobus do domu. Nie wiedziałam kiedy znów się zobaczymy więc było mi ciężko wracać do domu ale musiałam. Szymek obiecał, że za niedługo znów się zobaczymy...


Oto 2 rozdział, mam nadzieję, że wam się spodoba. Chciałam dodać wcześniej ale nie miałam czasu bo ciągle gdzieś wyjeżdżam jak to w wakacje :) Czytajcie i komentujcie będzie mi bardzo miło. Pozdrowienia dla was ;p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz